Powrótdo góry

Na łamach „Gazety Lekarskiej” w 2020 r członkowie Ośrodka Dokumentacji Historycznej Śląskiej Izby Lekarskiej – dr Mieczysław Dziedzic i mgr Katarzyna B. Fulbiszewska – przedstawili sylwetkę Doc. dr. hab. Tadeusza Pragłowskiego (1903-1983) – twórcy śląskiej medycyny sądowej i patomorfologii, pierwszego kierownika Katedry Medycyny Sądowej Śląskiej Akademii Medycznej, uhonorowanego pośmiertnie najwyższym wyróżnieniem Śląskiej Izby Lekarskiej – Wawrzynem Lekarskim, upamiętnionego w sali ludzi nauki Panteonu Górnośląskiego w Katowicach.

Na wstępie należy krótko przypomnieć, że na wniosek Rady Głównej Opiekuńczej i PCK to właśnie doc. Pragłowski, jako medyk sądowy, brał udział w pierwszej ekspertyzie sądowo-lekarskiej przy badaniu grobów katyńskich w 1943 r., co miało znaczący wpływ na jego dalsze życie i karierę naukową. W 1968 r. Rada Wydziału Lekarskiego Śląskiej Akademii Medycznej wystąpiła o nadanie doc. Pragłowskiemu tytułu profesora nadzwyczajnego. Wniosek ten, zapewne ze względów politycznych, nie dotarł do Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej i nie został rozpatrzony, co według ekspertów było naruszeniem prawa. To właśnie „cień Katynia” miał zaważyć na tym, że jego formalne starania o profesurę nie zakończyły się sukcesem, a dokumenty „zaginęły” w Warszawie.

W archiwach Katedry Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej w Katowicach udało mi się w ostatnim czasie odnaleźć kopię (niestety częściowo mało lub wręcz nieczytelną) jednej z recenzji Jego dorobku na potrzeby postępowania profesorskiego, przygotowaną przez innego wybitnego medyka sądowego – prof. Bolesława Popielskiego (1907-1997) z Wrocławia. Chciałbym podzielić się poniżej z czytelnikami „Pro Medico” fragmentami tej recenzji. Niektóre uwagi prof. Popielskiego natury ogólnej dotyczące nauki i zasad oceny w postępowaniach awansowych pozostają więcej niż aktualne.

Doc. dr Tadeusz Pragłowski habilitował się na docenta medycyny sądowej w dniu 16 grudnia 1961 roku na Wydziale Lekarskim Śląskiej Akademii Medycznej na podstawie rozprawy pt. „Zmiany histopatologiczne poszczególnych narządów w rażeniach prądem elektrycznym i ich znaczenie”, ogłoszonej drukiem w Postępach Higieny i Medycyny Doświadczalnej w roku 1962. Minister Zdrowia i Opieki Społecznej zatwierdził habilitację 13 grudnia 1962 roku, zaś 1 maja 1963 r. mianował doc. dr. Tadeusza Pragłowskiego docentem etatowym. (…)

W czasie drugiej wojny światowej, w trudnych okupacyjnych warunkach pełni samodzielne i odpowiedzialne funkcje: po aresztowaniu profesora Olbrychta w roku 1942 prowadzi przez szereg miesięcy polski oddział Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie, zmienionego przez okupanta w tzw. centralny instytut medycyny sądowej i kryminalistyki Generalnego Gubernatorstwa. W dalszych latach wojny opiekował się Zakładem Anatomii Patologicznej i był konsultantem histopatologii Szpitala św. Łazarza w Krakowie. Bezpośrednio po zakończeniu wojny, w maju 1954 roku przenosi się do zdezorganizowanego przez okupanta i całkowicie ogołoconego z fachowych sił naukowo-lekarskich Górnego Śląska. (…) Otrzymany Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski niewątpliwie nagrodził w dużym stopniu ten właśnie pionierski okres działalności dr. T. Pragłowskiego. (…)

Doc. dr Tadeusz Pragłowski zorganizował od początku nie istniejący uprzednio Zakład Medycyny Sądowej i wychował dobrze wyszkoloną kadrę pracowników nauki oraz pracowników naukowo-technicznych. Zakładem tym kieruje do chwili obecnej. Zakład należy do jednego z nowocześniejszej w kraju i najlepiej pracujących; czynne są w nim pracownie: histologiczna, chemiczno-toksykologiczna, specjalna pracownia oznaczania alkoholu we krwi (nie tylko tradycyjną metodą Widmarka lecz również nowoczesną enzymatyczną), dowodów rzeczowych, fotograficzna oraz serohematologii sądowej.

Podkreślić należy pracę wychowawczą, dydaktyczną i naukową Kierownika Zakładu Medycyny Sądowej, która wyraża się pięcioma przewodami doktorskimi, jedną habilitacją oraz 60 ogłoszonymi (z Zakładu) pracami naukowymi. Szczególnie  uwzględnić należy deficytowość medycyny sądowej, jako dyscypliny, do której bardzo trudno o właściwy narybek oraz stosunkowo krótki okres czasu około piętnastu lat, w którym pomimo trudności organizacyjnych początkowego okresu – osiągnięto tak wiele.

Liczba prac naukowych docenta Tadeusza Pragłowskiego wydaje się pozornie niewielka. Powszechnie jednak wiadomo – co nawet ostatnio jest szczególnie podkreślane – że liczba prac naukowych nie może być wyłączną podstawą oceny pracownika nauki. Doc. dr T. Pragłowski należy do takich pracowników nauki, którzy publikują tylko takie prace, które uważają za ważne i istotnie potrzebne piśmiennictwu. Ogólnie wiadomo, jak wiele prac bez większych wartości – publikuje się w tym tylko celu, ażeby zwiększać liczbę pozycji w spisach prac. (…)

Niejedna ekspertyza i opinia sądowo-lekarska nie tylko ilością stron manuskryptu, ale włożonym trudem i poziomem naukowym odpowiada pracy naukowej, przewyższając niejednokrotnie przyczynkarskie doniesienia; niestety ekspertyzy te, po włączeniu ich do akt sądowych, giną na ogół bezpowrotnie w archiwach. Z ekspertyzami i opiniami sądowymi doc. dr. T. Pragłowskiego miałem możność zapoznać się wielokrotnie przeglądając akta sądowe w sprawach, do których byłem również powoływany. Opracowania te cechują się wysokim poziomem naukowym, są należycie krytyczne i obiektywne,  są świetnie zredagowane. (…)

Doc. Dr T. Pragłowskiego znam osobiście od roku 1943. W trudnych latach okupacji pracowaliśmy w tej samej instytucji – w pozostającym pod kierownictwem niemieckim – Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie. Po wojnie, aż do chwili obecnej moje kontakty z doc. dr. T. Pragłowskim są częste – bierzemy udział w życiu naukowym i w pracach nad organizacją medycyny sądowej. Miałem możność poznać dobrze doc. dr. T. Pragłowskiego i na tej podstawie z całym przekonaniem stwierdzam, że pod każdym względem jest On w pełni godzien stanowiska profesora Wyższej Uczelni.”

Na koniec warto przytoczyć słowa prof. Popielskiego (autora recenzji), które wypowiedział już po śmierci doc. Pragłowskiego: „Z niewyjaśnionych przyczyn śp. doc. Pragłowski nie uzyskał formalnie tytułu naukowego profesora (podobno w czasie przewodu „zaginęły Jego papiery”).  Dzięki Jego zasługom i pełnionym funkcjom – środowisko naukowe medycyny sądowej  w Polsce nie miało wątpliwości, że tytuł profesora należał się Tadeuszowi Pragłowskiemu i tak też Go traktowaliśmy.

 

Fot. Doc. dr hab. Tadeusz Pragłowski,

źródło fotografii: zbiory prywatne jego córki Zofii Pragłowskiej-Gorczyńskiej.

 

Dr hab.  n. med. Rafał Skowronek, prof. SUM

kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej w Katowicach, kierownik Pracowni Histopatologii Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu

 

 

 

Słuchaj rozmów w formie podcastu

ProMedico - Słuchaj rozmów w formie podcastu