Powrótdo góry

Najczęściej scenariusz jest taki: na wizytę w celu szczepienia  przychodzą rodzice z dzieckiem. Lekarz wykonuje badanie kwalifikacyjne do szczepienia i informuje rodziców, że dziecko jest zdrowe i może zostać zaszczepione. Wtedy jedno z rodziców, najczęściej jest to ojciec, domaga się od lekarza informacji dotyczącej  szczepienia.

O ile pytania o sam proces szczepienia są uzasadnione, bo dotyczą zdrowia  i ryzyka szczepień a lekarz wie na ten temat sporo, o  tyle druga runda jest zupełnie inna. Pytania dotyczą  składu szczepionki, daty jej produkcji, sposobu przechowywania, dokładnych danych statystycznych powikłań, rodzaju powikłań. Kiedy wyczerpie się litania pytań a  lekarz nie znał odpowiedzi na wszystkie głośno i wyraźnie  odmawiają szczepienia ze względu na nieznane powikłania  czy wręcz zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka.

Lekarz odnotowuje w takiej sytuacji w kartotece odmowę szczepienia. Wtedy rodzice piszą do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej skargę na lekarza zarzucając mu  że ten bezprawnie odstąpił od szczepienia. Brak jest jednak podstawy prawnej do żądania od lekarza, w ramach badania kwalifikacyjnego do szczepienia szczegółowego, wyjaśnienia wszelkich wątpliwości dotyczących takich zagadnień jak: skład i działanie szczepionki, sposób jej produkcji, dystrybucji i przechowywania, możliwych działań niepożądanych, czy szkodliwości szczepionki, statystyki odczynów poszczepiennych i kwestii odpowiedzialności materialnej za powikłania poszczepienne.

Inny scenariusz,  moim zdaniem, znacznie bardziej niebezpieczny  to  niewielka co prawda grupa lekarzy różnych specjalności, którzy  wystawiają rodzicom nie chcącym szczepić swoich dzieci zaświadczenia o przeciwwskazaniach do szczepienia. Już pomijając fakt, że lekarz taki potwierdza nieprawdę  to działa też na niekorzyść małego pacjenta. Brak jest również podstawy prawnej do uzależniania zgody na wykonanie szczepienia od wypisania przez lekarza zaświadczeń o braku przeciwskazań do szczepienia, czy też od złożenia przez lekarza pisemnego oświadczenia o gwarancji braku możliwości wystąpienia powikłań poszczepiennych u dziecka.

Ponieważ nie są to sytuacje  sporadyczne, należy się zastanowić czym kierują się rodzice, pacjenci i niestety niektórzy lekarze stając się przeciwnikami szczepień. Ruch  antyszczepionkowy rozwinął się w początkach XIX wieku, kiedy wprowadzono obowiązkowe szczepienia przeciw ospie.

Ruch ten łączy obawy zdrowotne, nieufność wobec instytucji, dezinformację, wpływ ideologii i brak wiedzy. Niestety  olbrzymi udział w rozwoju tego ruchu mają media społecznościowe, które straszą powikłaniami, niepożądanymi odczynami poszczepiennymi, czy snują teorie spiskowe. Jedne z nich mówi, że szczepionki kontrolują umysł…

Ruch antyszczepionkowy to nie tylko problem zdrowotny, ale też kulturowy i edukacyjny. Walka z nim wymaga rozmowy, edukacji i zrozumienia obaw ludzi, a nie tylko nakazów i zakazów.

Działania antyszczepionkowców mają  wymierne skutki społeczne i jedną z nich to  spadek wyszczepialności oraz powrót takich chorób jak odra czy krztusiec.

Antyszczepionkowcy maja jednak swoje prawdy np.: szczepionki nigdy przed niczym nie chroniły i nie ochronią. Jest to najbardziej barbarzyńska praktyka. Żyjemy w dniach ostatnich, diabeł powoli traci swoje wpływy, czyniąc w międzyczasie wysiłki, żeby zwieść każdego, kogo się da i to za jego przyczyną ma miejsce całe to zło.  Czy inna –  układ pokarmowy, przez który odbywa się w wydalanie, jest przy szczepionkach pomijany. wstrzykiwania aluminium. jest tego powodu wielokrotnie bardziej toksyczne niż aluminium przyjmowane z pokarmem.

I w takie „prawdy” wierzą niektórzy lekarze.

Lekarzy, którzy w ten sposób  sprzeniewierzają się kodeksowi etyki lekarskiej oraz zaprzeczają wiedzy zdobytej na studiach i w praktyce. KEL w art 78 mówi jasno :

1.Lekarz powinien zwracać uwagę społeczeństwa, władz i każdego pacjenta na znaczenie ochrony zdrowia, a także na zagrożenia ekologiczne.

2.Swoim postępowaniem i wypowiedziami publicznymi lekarzowi nie wolno propagować postaw anty zdrowotnych powinien być przykładem właściwych. postaw zdrowotnych i dbać o własne zdrowie i dobrostan.

3.Wypowiadając się na forum publicznym przy udziale osób niebędących lekarzami (także w mediach, internecie i w serwisach społecznościowych) na temat odkryć naukowych technologii medycznej albo diagnostyki lub terapii, lekarz powinien mieć pewność, że jego wypowiedzi opierają się na aktualnej wiedzy medycznej.

4.Działaniami i zachowaniem lekarza na forum publicznym, w szczególności w internecie i mediach powinny kierować te same zasady etyczne, co przy bezpośrednim kontakcie z pacjentem, personelem medycznym czy innymi lekarzami. 

Kiedy jako rzecznicy rozmawiamy z lekarzami i prosimy o wyjaśnienia dotyczące ich postawy antyzdrowotnej, to tłumaczenia nie są już takie płynne i jasne. Bardzo często powtarzaną prawdą i to głównie przez lekarzy nie będących  antyszczepionkowcami są słowa- „szczepienia są ofiarą własnego sukcesu.” Zdanie to stało się w pewnym momencie kredo dla epidemiologów, bakteriologów i lekarzy rodzinnych.

Jak  zatem daleką drogę musieliśmy przejść od chorób dziesiątkujących ludność świata do całkowitej eradykacji ospy prawdziwej i tak znacznego ograniczenia zapadalności na wiele innych chorób. I to tylko dzięki szczepieniom.

 

 

 

 

 

 

.

 

 

 

 

Słuchaj rozmów w formie podcastu

ProMedico - Słuchaj rozmów w formie podcastu