Powrótdo góry

6 i 7 marca w Warszawie odbyło się posiedzenie Naczelnej Rady Lekarskiej i spotkanie w trybie „Okrągłego stołu”, kiedy to mieliśmy omówić wszystkie zastrzeżenia dotyczące dotychczasowej działalności prezesa Łukasza Jankowskiego. Wszystko rozpoczęło posiedzenie NRL w czwartkowe popołudnie. Ponad trzy godziny trwały dyskusje na temat skutecznego doręczenia ośmiu wezwań do zwołania Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Lekarzy celem głosowania o odwołanie Prezesa.

Wysłuchaliśmy tak inspirujących interpretacji prawników NIL, że nie można było odgonić myśli jak bardzo prezesowi zależy na uniknięciu konfrontacji. Dyskusja, wystąpienia Przewodniczącego Krajowej Komisji Wyborczej, głosów osób twierdzących, aby nie odwoływać prezesa rok przed końcem kadencji pozwoliły jednak ustalić, że formalnie osiem prawidłowo złożonych wniosków dotarło do NIL i 90- dniowy termin na zwołanie zjazdu mija nazajutrz, licząc od prawidłowo złożonego ostatniego z nich.

Tu nastąpiła chwila nadziei, bo prezes stwierdził, że co prawda w innym terminie, bo 9 maja trzeba zwołać NKZL, ale polecił głosowanie. Nie przeszkodzili w tym  obecni na sali prawnicy. Zostało złamane prawo, bo NRL po złożeniu wniosków powinna wyznaczyć datę, miejsce i godzinę zjazdu. Tego nie można głosować. Niestety 45 wiernych prezesowi członków NRL opowiedziało się przeciw. To był moment, gdy prezes, który wcześniej deklarował, że jak wpłyną wnioski, to wyznaczy termin zjazdu, miał jeszcze możliwość z własnej inicjatywy poprowadzić najpierw część dyskusyjną, aby wszyscy zainteresowani mogli się wypowiedzieć i wysłuchać jego wyjaśnień, a po południu ogłosić część wyborczą. Niestety to wszystko zawiodło. Prezes w trosce o swoją pozycję złamał prawo, zamiast czuwać nad jego przestrzeganiem.

W piątek, w olbrzymiej sali wykładowej Uniwersytetu Medycznego odbyło się spotkanie „Okrągłego stołu”. Około 110 członków samorządu z różnych izb. Wszyscy mogli się wypowiadać bez ograniczeń. Wystąpił prezes Wojciech Kaatz, który poinformował o złamaniu prawa i o nasilonym kryzysie w samorządzie lekarskim. Ten kryzys był potwierdzany w większości wypowiedzi. Ponad 3 godziny i co? Prezes odczytał krótkie oświadczenie, nie odnosząc się do zgłaszanych zastrzeżeń, natomiast potwierdził, że „poznał naszą optykę”. Dlaczego ani kroku do tyłu, ani zapowiedzi zmian? Wydaje się, że prezes będzie dalej robił to, co sam uważa za słuszne.

Podczas spotkania wystąpił także dr Pachucki, informując, że  7 lutego 2025 r. Prezydium NRL (24/25/P/IX) podjęło uchwałę w sprawie przyjęcia regulaminu postępowania z informacjami prawnie chronionymi przez osoby działające na rzecz samorządu lekarskiego w NIL. Pomimo tego jednak chciałem osobiście poinformować Was o warszawskich wydarzeniach, choć nie wiem, czy nie będą z tego tytułu wyciągnięte konsekwencje…

fot. NIL

 

 

 

 

Słuchaj rozmów w formie podcastu

ProMedico - Słuchaj rozmów w formie podcastu