26 sierpnia 2025
Zasada równości i niedyskryminacji na trwale zapisała się we współczesnym życiu publicznym, w tym w przepisach prawa oraz normach etycznych. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zawiera jednoznaczny zapis art. 32 .1. Wszyscy są wobec prawa równi. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Podobne zapisy znajdujemy w aktach prawa międzynarodowego, w tym Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej. A jak to wygląda w normach etyki lekarskiej?
Deklaracja Genewska mówi jasno: NIE DOPUSZCZĘ do tego, by wiek, choroba lub niepełnosprawność, wyznanie, pochodzenie, płeć, narodowość, poglądy polityczne, rasa, orientacja seksualna, pozycja społeczna czy jakiekolwiek inne względy mogły wpływać na moje obowiązki wobec mojego pacjenta. Podobny zapis znajduje się wśród ogólnych zasad Międzynarodowego Kodeksu Etyki Lekarskiej.
Zgodnie z art.1 obowiązującego wszystkich lekarzy polskich KEL Zasady etyki lekarskiej wynikają z ogólnych norm etycznych i zobowiązują lekarza do przestrzegania praw człowieka oraz dbania o godność zawodu lekarskiego. Zarówno Przyrzeczenie Lekarskie, jak i art.3 KEL zakazują lekarzowi czynienia jakiejkolwiek różnicy między pacjentami w niesieniu im pomocy lekarskiej, wymieniając przy tym takie kryteria zbieżne z wyżej podanymi. Jak słusznie w komentarzu do artykułu dr hab. Andrzeja Muszali „KEL: O równym traktowaniu pacjentów przez lekarza” zauważa prof. dr hab. n. med. Jan Duława- nawet pacjenci roszczeniowi, natrętni, „naprzykrzający się” , „których potraktowanie z życzliwością i empatią wymaga od lekarza bardzo wiele wysiłku intelektualnego i emocjonalnego, również powinni być traktowani nie gorzej niż inni” [i].
Nikt nie ma wątpliwości co do oczywistości przytoczonych zasad w relacji lekarz-pacjent. Jeśli możemy mówić o zróżnicowaniu postępowania wobec naszych chorych, to jedyną usprawiedliwioną przesłanką jest ich stan kliniczny. Szacunek wobec każdej osoby i jej godności oraz zasada niedyskryminacji należą do fundamentów etosu zawodu lekarza.
Czy jednak z taką sama oczywistością rozumiemy te zasady równości i niedyskryminacji w odniesieniu do otoczenia pacjenta- czyli jego bliskich, w odniesieniu do członków zespołów terapeutycznych, w których przyszło nam pracować, a także w odniesieniu do społeczeństwa, a dokładnie do poszczególnych członków społeczeństwa, z którymi w jakikolwiek sposób stykamy się?
Przyjrzyjmy się Kodeksowi:
Art. 20. Lekarz powinien odnosić się ze zrozumieniem do osób bliskich pacjenta wyrażających wobec lekarza obawy o zdrowie i życie pacjenta.
Art. 66. Powinnością lekarza jest odnosić się z należytym szacunkiem i w sposób kulturalny do personelu medycznego i pomocniczego.
Jeśli odczytamy te dwa zobowiązania kodeksowe w kontekście art. 1, zobowiązującego lekarza do przestrzegania praw człowieka, to staje się zrozumiałe, że zasada równości i niedyskryminacji obowiązuje również w kontaktach lekarza z bliskimi pacjenta oraz w relacjach z wszystkimi członkami zespołów terapeutycznych oraz członkami personelu pomocniczego, w jakimi współpracujemy.
Pozostaje kwestia odnoszenia się lekarza do innych członków społeczeństwa w przestrzeni publicznej, np. w publikacjach medialnych czy na forach internetowych. Zachowanie lekarza w tej przestrzeni reguluje art.78 KEL Przypomnijmy tu brzmienie punktu 4 – Działaniami i zachowaniem lekarza na forum publicznym, w szczególności w Internecie i mediach powinny kierować te same zasady etyczne, co przy bezpośrednim kontakcie z pacjentem, personelem medycznym czy z innymi lekarzami.
I nie mamy wątpliwości, jeśli te działania lekarza, jego zachowanie czy wypowiedzi odnoszą się do zagadnień medycznych, zdrowia publicznego czy organizacji opieki zdrowotnej. Bowiem bez względu na rolę, jaką lekarz w danym momencie realizuje, gdy wykorzystuje wiedzę i wartości zdobyte w trakcie kształcenia medycznego i praktyki w rolach mających wpływ na opiekę nad pacjentami, działa w ramach swojego zawodu[ii].
A jak będzie wyglądała sytuacja, gdy na forum publicznym – niezależnie czy w realu, czy w Internecie, lekarz, podając imię i nazwisko, znany ze swoich funkcji zawodowych, zamieszcza wypowiedzi wyraźnie lekceważące czy poniżające członków jakichś grup etnicznych, religijnych czy o odmiennych poglądach? Gdy np. z wyraźną intencją pisze lekceważąco o „hanysach” czy „gorolach”, gdy wyraża ideologię „ White Power” czy inne ideologie, oparte o wyznawanie dyskryminacji określonych narodów, religii czy względem innych przesłanek?
W kontekście art.1, wszelkie publiczne wypowiedzi czy zachowania, naruszające tak podstawowe prawa człowieka, jak zasada niedyskryminacji, np. wypowiedzi nacechowane agresją, lekceważeniem czy poniżaniem jakichkolwiek grup osób czy też publiczna pochwała ideologii dyskryminujących kogokolwiek, godzi w godność zawodu lekarza, narusza etos zawodu lekarza, który zdobył się na przezwyciężenie nierówności społecznych w czasach, gdy rzadko, kto o tym myślał. Wróćmy tu do etycznych regulacji naszego zawodu. Zasada równości i niedyskryminacji znalazła swój wyraz już w tekście przysięgi Hipokratesa, w której lekarz obiecywał uczciwe zachowanie „tak wobec niewiast, jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników”.
[i] https://www.mp.pl/etyka/podstawy_etyki_lekarskiej/92503,kel-o-rownym-traktowaniu-pacjentow-przez-lekarza
[ii] https://code-medical-ethics.ama-assn.org/ethics-opinions/ethics-guidance-physicians-nonclinical-roles
Najnowsze artykuły
Popularne
Słuchaj rozmów w formie podcastu














