01 grudnia 2025
Emisja miniserialu telewizyjnego „Heweliusz” przygotowanego przez Netflix, oraz publikacja licznych wywiadów i podcastów związanych z katastrofą, przypomniały nam tę smutną kartę z historii polskiej żeglugi morskiej. Serial ukazuje m.in. poważne obrażenia mechaniczne, jakich miały doznać ofiary. Jako medyk sądowy postanowiłem sprawdzić, czy naszej literaturze specjalistycznej opublikowano jakiekolwiek dane na ten temat. Nie bez znaczenia dla zainteresowania się tym przypadkiem był też fakt, że jako lekarz z południa Polski nie mam możliwości badania ofiar tego rodzaju zdarzeń. Utonięcie w wodzie słonej znam jedynie z kart podręczników medycyny sądowej.
Nie było łatwo, ale z pomocą Biblioteki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (podziękowania dla kustosz mgr Mireli Szczepańczyk!) udało mi się odnaleźć pewne informacje zawarte w polskim doniesieniu konferencyjnym z X Zjazdu Polskiego Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii w Białymstoku, który odbył się w dniach 6-9.09.1995 r. [1], oraz w pokonferencyjnej publikacji anglojęzycznej tych samych autorów [2]. Co może się wydać zaskakujące, polskie piśmiennictwo medyczno-sądowe poświęcone badaniu wypadków w ruchu morskim w ogóle jest niezwykle ubogie, poza powyższymi to w zasadzie jedynie dwie, dość sędziwe już prace [3,4].
Trzy dominujące przyczyny zgonów u ofiar katastrof morskich to uduszenie gwałtowne na skutek utonięcia, hipotermia na skutek narażenia na wiatr, bryzę morską i bezpośredniego zanurzenia, oraz obrażenia mechaniczne. Oględziny zewnętrzne i sądowo-lekarskie sekcje 32 ofiar katastrofa promu MF „Jan Heweliusz” zostały wykonane w Katedrze Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, przy czym wszystkich ofiar było 56 (uratowało się jedynie 9 członków załogi). Czy i gdzie wykonano badania pośmiertne pozostałych ofiar, o tym powyższe doniesienia nie informują.
Jak wynika z opublikowanych ustaleń przyczyną śmierci 31 osób było utonięcie i hipotermia a 1 osoby „ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa” (by to mężczyzna lat 57, u którego stwierdzono zaawansowane zmiany miażdżycowe i przerost mięśnia sercowego przy braku cech utonięcia). Oględziny zewnętrzne wykazały jedynie u niektórych osób powierzchowne obrażenia powłok ciała (otarcia naskórka, sińce). U jednej z osób stwierdzono złamanie kości czaszki, jednak bez cech przyżyciowości.
Podsumowując, w dostępnych publikacjach medycznych poświęconych katastrofie promu „Jan Heweliusz” brak informacji o tym, aby ofiary tego zdarzenia doznały poważnych obrażeń mechanicznych, w tym amputacji, które zostały przedstawione w serialu telewizyjnym.
Bibliografia:
[1] Deboa D., Wośko G., Parafiniuk M. Aspekty sądowo-lekarskie i prawne katastrofy morskiej. Arch. Med. Sąd. Kryminol. 1995; 45(2): 148.
[2] Deboa D., Marcinkowski T., Parafiniuk M., Wośko G. Post-mortem examinations of the victims of „Jan Hevelius” ferryboat catastrophe. Advances in forensic sciences. Proceedings of the 13th Meeting of the International Association of Forensic Sciences, Düsseldorf, August 22nd to 28th, 1993. B. Jacob, W. Bonte. Vol. 1: Forensic pathology. Berlin, 1995: 143-147.
[3] Zbychorski R. Charakterystyczne ślady na ciele po potrąceniu przez łódź. Arch. Med. Sąd. Kryminol. 1984; 34(3): 211-213.
[4] Dziedzic-Witkowska T., Zbychorski R., Jankowski Z. Badania morfologiczne ofiar katastrofy m/s „Kudowa Zdrój”. Arch. Med. Sąd. Kryminol. 1985; 35(3): 198-202.
Najnowsze artykuły
Popularne
Słuchaj rozmów w formie podcastu














